Sylwia Czubała

Notatki

Aleksandra Hromada rozmawia z Sylwią Czubałą - animatorką kultury i artystką społeczną o jej działaniach na rzecz integracji społeczności lokalnych.

-- „Poza Schematem" to audycja o osobach, które mają odwagę myśleć i działać inaczej. Często są to działaczki i działacze organizacji pozarządowych, ale pojawiają się też ludzie biznesu i ci, którzy po prostu idą własną drogą. Ich empatyczne, uważne działania – nawet jeśli nie zawsze od razu widać ich efekt – przecierają szlaki i otwierają nowe perspektywy. Każdy odcinek to spotkanie z inspirującą historią. Zaprasza Aleksandra Hromada

produkcja: Radio Poznań 2026. Wszelkie Prawa Zastrzeżone. Więcej informacji: https://radiopoznan.fm/ instagram Radia: https://www.instagram.com/radiopoznan/ facebook Radia: https://www.facebook.com/radiopoznansa

Pokaż transkrypcję

00:00:05:

00:00:07: Dzień dobry, witam państwa serdecznie przy mikrofonie Aleksandra Chromada w audycji Poza Schematem.

00:00:12: Moją dzisiejszym gościniem jest Sylwia Czubała animatorka kultury i artystka społeczna.

00:00:18: Dzień dobry Sylwioci, dziękuję że znalazłaś czas w tym świątecznym pędzie na rozmowę bo wiem, że jesteś bardzo zajęta robisz bardzo dużo rzeczy i kiedy usłyszałam o tobie Wiedziałam, że chciałabym z tobą porozmawiać i posłuchać o tych inicjatywach.

00:00:34: ale przede wszystkim też bardzo mnie zastanawia i interesuje co Cię pcha jak jest Twój wewnętrzny imperatyw żeby brać się za kolejne rzeczy i działać na rzecz lokalnej społeczności.

00:00:46: To jest na pewno ciekawe pytanie, bo gdy działa się społecznie, kiedy działa się lokalnie w społecznościach lokalnych.

00:00:52: Gdy buduje się czy podtrzymuje relacje sąsieckie to czasami robi się to nawet już o tym nie myśląc.

00:00:58: tylko działa się, bo to jest jakiś poryw serca i tutaj pewnie odwołałabym się może nieco górnolotnie do Róży Luxemburg.

00:01:05: ale właśnie kiedy jest ta potrzeba serca żeby zadziałać to po prostu się działa i nie trzeba tego w żaden sposób uzasadniać.

00:01:12: I myślę że takie porywy serca mniej to ważne i one gdzieś tam nawigują te moje działania w życiu, ale są to oczywiście też osoby, które spotykam na swojej drodze.

00:01:22: Które też dodają motywacje do działania i które tak jak ja działają w podobnych obszarach i podobnych tematach.

00:01:28: I tutaj muszę powiedzieć o Osaże Grolewskiej, której jest mi bliską bardzo osobą, z którą staramy się wdrażać różne nowe ciekawe projekty, ciekałe rozwiązania w przestrzeniach dosyć nieoczywistych i trudnych animacyjnie czyli w przestrzeniach osiedli wielkopłytowych.

00:01:44: Działamy głównie na piątkowi, prowadzimy Centrum Inicjatyw Lokalnych Piątkowo-Wschód.

00:01:48: No i staram się budować sąsiedzką społeczność kobiecą.

00:01:51: Jest to taka część gówna naszych działań w ramach centrum inicjetyw lokalnych.

00:01:56: Wspieramy kobiety, osoby z doświadczeniem życia jako kobiety które same zainicjowały powołanie osiedlowego klubu Kobiet na osiedlu Batorego i Śmiałego.

00:02:06: My włączyliśmy się, wsparliśmy tą inicjatywy.

00:02:09: można powiedzieć że działamy już drugi rok.

00:02:12: staramy się stymulować lokalnie te działania, ale oddawać również przestrzeń głos dziewczynom, które mogą podsyłać swoje pomysły, podpowiadać swojej pomysłu.

00:02:23: Natomiast osiedla wielkopytowe są silnie zmaskulinizowane i choć z takich względów społecznych architektonicznych one są niezwykle atrakcyjne i interesujące również Współcześnie do zamieszkiwania, to jeżeli chodzi o przestrzenie pro kobiece jest to przestrzeń trudna.

00:02:40: Chociaż w latach siedemdziesiątych powstawały na osiedlach wielkopłytowych fantastyczne miejsce i do tego się odwołujemy właśnie, bo powstałały przy piwniczeniu czy podpiwnicżeniu bloków osiedlowe, właśnie kluby kobiet czy klubi dla pań.

00:02:53: nadal działają klubę seniorek czy seniorów.

00:02:55: Także społeczność lokalna sama animowała sobie tą rzeczywistość i działała w tych przestrzeniach, które bezpośrednio anektowała za zgodą spółdzielni mieszkaniowej.

00:03:06: No i ta spół dzielczość też miała taki wymiar właśnie bardziej relacyjny, bardziej społeczny.

00:03:11: ludzi, którzy wprowadzali się w tamtym okresie do osiedli wielkopłytowych po prostu poznawali się i tworzyli więzi.

00:03:17: Trochę inaczej jak jest teraz.

00:03:19: Jaka potrzeba stoi za tymi osobami, które chcą angażować się i działać?

00:03:24: Czy to jest taka potrzeba sprawczości?

00:03:26: czy bardziej za tym stoi przeciwdziałanie samotności?

00:03:29: Jak to wygląda?

00:03:30: Myślę że oba te aspekty są ważne i mają tutaj miejsce.

00:03:35: Ja zauważam jeszcze taką potrzebę związaną po prostu z troską siebie nawzajem I z taką potrzebą właśnie stworzenia i bycia w ogóle w grupach zfeminizowanych, że kobiety mają taką potrzebę żeby móc na koniec dnia wygadać, żeby uzyskać wsparcie w sytuacjach np.

00:03:53: trudnych.

00:03:54: my wspieramy też osoby które samodzielnie wychowują dzieci.

00:03:59: staramy się odpowiedzieć na ich potrzeby.

00:04:00: miałyśmy też taki cykl spotkań z psychoterapeutką.

00:04:03: można było również uzyskacz wsparcia psychologiczne.

00:04:06: Oczywiście robimy to na machą skalę, bo działamy trochę eksperymentalnie.

00:04:10: Trochę w zakresie jak to nazywamy takiej sztuki sąsiedztwa w zasadzie bardziej niż sposób taki ustrukturyzowany czy instytucjonalny, bo też jesteśmy animatorkami kulturowymi i trochę inaczej diagnozujemy tą przestrzeń niż tak akademicko.

00:04:26: Natomiast staramy się dotknąć jakieś problemów odnaleźć je, też zdiagnozować i później znaleźть jakieś fajne rozwiązanie.

00:04:32: I myślę że chodzi o to żeby mieć takie poczucie ,że nie jest się samemu.

00:04:35: to wsparcie lokalne też w kobietach, że można przedyskutować pewne kwestie.

00:04:39: Że można znaleźć lokalnie jakieś rozwiązania na dylematy.

00:04:44: kobietom głos, czyli właśnie to też oczywiście chodzi o tą sprawczość.

00:04:47: Że w grupie możemy łatwiej poradzić sobie z jakimś problemem bo czasami nasze spotkania przyjmują charakter takich grup wręcz samopomocowych, czyli takich kręgów gdzie po prostu punktem wyjści jest na przykład książka, o której rozmawiamy, prowadzę też takie spotkanie o książkach feministycznych przed rozmawiami o książce praca emocjonalna Rose Hackmann.

00:05:05: To jest punkt wyjścia.

00:05:06: czytamy sobie fragmenty z tych książki ja robię jakieś na wprowadzenie no a kończymy na takiej dyskusji pogłębionej o własnym doświadczeniu tak, w życiowym.

00:05:15: No i okazuje się że sztuka czy książki mogą być super punktem wyjścia do rozmów nawet z osobami, które mnie koniecznie ta literatura feministyczna czy sztukas współczesna są bliskie.

00:05:31: Dzisiaj na takich osiedlach raczej mówi się o tym, że już nie wiadomo kto mieszka obok kogo i ludzie stają się bardzo anonimowi dla siebie.

00:05:39: Jak to wygląda u was?

00:05:40: Czy łatwo jest nam mówić osoby do uczestnictwa?

00:05:43: czy one właśnie same przechodzą?

00:05:45: bo też z tego co wnioskuje to jest dosyć takie międzypokoleniowe działanie.

00:05:50: tak?

00:05:50: Nie ma grupy w określonym wieku.

00:05:53: To jest także.

00:05:53: ja też działam z bardzo różnymi grupami i seniorkami i młodzieżą.

00:05:58: pracowałam również jako street worker i teraz działam właśnie też z grupami kobiecymi.

00:06:03: Natomiast zgadza się, te relacje sąsiedzki nawiązane ich wcale nie jest takie proste i takie oczywiste.

00:06:09: Lokalnie na piątkowie nie działają też żadne instytucje kultury, instytuzje w rozumieniu takiej instytucii kulturotwórczych gdzie można się spotkać, gdzie są przestrzenie np.

00:06:17: dedykowane takim inicjatywom trzydziałaniom lokalnym sąsiedzkim.

00:06:21: Natomiast jest sporo takich małych kiełkujących miejsc właśnie przy piwniczeniach bloków czasami są to miejsca w klubach osiedlowych które prowadzą współdzielnie mieszkania czasami jakieś fajne inicjatywy sąsiedzkie oddolne, które gdzieś tam kiełkują i się wydarzają.

00:06:35: No i my staramy się też zmapować za każdym razem właśnie te miejsca i trochę zaczynać w taki sposób te nasze działania, że też docierać do tych grup, które już działają i tworzą tę tkankę sąsiedzką społeczną.

00:06:46: I tak jest potem łatwiej żeby dotrzeć do osób, żeby budować te relacje oparciu grupy, które funkcjonują.

00:06:52: Oczywiście to było pooprzedzone wieloletnią, żeby była jasność bo to jest szalnie trudne!

00:06:57: wieloletnią taką diagnozą społeczną, którą robiliśmy z SAR-ą właśnie w ramach prowadzenia Centrum Instytutów Lokalnych Piątkowych Wschód.

00:07:03: Ta diagnova to jest wiele stron, wiele opracowań i wiele naszych działań w terenie też charakterzystych dwórkerek w charakterze... takich badaczek, które obserwują tą rzeczywistość ze stanu i wyciągają z niej wnioski.

00:07:15: Więc to też była duża praca żeby zdiagnozować te potrzeby i problemy.

00:07:20: No i jednym z takich głównych problemów jest właśnie, więc nimi brak takich przestrzeni kulturotwuczych... Przestrzeni, w których ludzie mogą się swobodnie spotkać, więc mamy pewne ograniczenia ale staramy się działać.

00:07:31: Kończymy właśnie rok?

00:07:32: Czy udało ci się zrealizować wszystkie twoje plany i czego sobie życzesz w kolejnym roku?

00:07:39: Planów jest wiele, również na rok kolejny.

00:07:42: będą to nowe działania, nowe inicjatywy.

00:07:44: Natomiast w tym roku też mocno zaangażowałam się w projekt taki w ramach Stipendium, który otrzymałam z Miasta Poznania Projekt twórczy, którego nazwa brzmi czułe towarzyszenie, praca emocjonalna kobiet właśnie w środowiskach lokalnych taka nieopłacona która miała taki komponent artystyczny i właśnie badawczy.

00:08:07: Jestem też na finiszu opracowywania materiałów do tego wstępu tych działań badawnych, przeprowadzałam wywiady z kobietami działającymi lokalnie pracującymi jako animatorki kulturowe podtrzymującym właśnie takie więzi sąsiedzkie w Poznaniu, różnych przestrzeniach.

00:08:24: No z których wynika, że ta praca szalenie niedoceniona.

00:08:26: Szalenie nieopłacona bardzo eksploatująca też emocjonalnie i że każda z nas praktycznie tą pracę emocjonaloną wykonuje pracując lokalnie.

00:08:36: akurat teraz pracuje nad tym żeby opracować te materiały powyciągać wnioski.

00:08:40: no i montuję też w tej chwili taki film który właśnie będzie podsumowaniem tego projektu.

00:08:45: jest to film który jest taki sumą moich spotkań z seniorkami, osobami samodzielnie zamieszkującymi właśnie się dla wielkopłytowe.

00:08:53: Z którymi spędzałam jeden dzień od rana do wieczora no jakby tak performatywnie zagospodarowałam im czas w mieście, w mieszkaniu podczas jakiejś wyjść.

00:09:03: No i z tego właśnie powstała taki materiał dokumentalny filmowy, który jest właśnie podsumowaniem takiego projektu partego właśnie na takiej trosce wzajemnej.

00:09:12: Myślę że jak zrealizuje to będzie można go zobaczyć.

00:09:15: Natomiast zapraszam na stronę Centrum Instytutu Lokalnych Piątkowych Wschód.

00:09:18: Sylwia, dziękuję ci bardzo za spotkanie.

00:09:21: Będę na pewno śledzić twoje działania i szczerze kibicować.

00:09:25: Moją gościnią była Sylwya Chubała, animatorka Kultury, artystka społeczna.

00:09:30: Ja nazywam się Aleksandra Chromada i zapraszam kolejną audycję do usłyszenia.

Nowy komentarz

Imię lub pseudonim, będzie widoczne publicznie
Długość co najmniej 10 znaków
Dodając komentarz zgadzasz się, że pole "Imię lub pseudonim" będzie przechowywane i wyświetlane publicznie obok twojego komentarza. Użycie prawdziwego imienia jest opcjonalne.